Witamy na stronie parafiip.w. Chrystusa Króla w Bolesławcu

sobota 02.07.2022

 

XIV Niedziela zwykła (03.07.2022) - POSŁANI Z RADOŚCIĄ

 

Ewangelizacja to radość głoszenia i głoszenie radości

 

Sad

Motywem, który dominuje w dzisiejszej Liturgii Słowa, jest radość. Ta opisywana w Biblii nie jest tylko pustą wesołkowatością, doraźną satysfakcją, chwilową przyjemnością albo dobrym humorem. Nie pochodzi ze spełnienia własnych planów, z poczucia sukcesu albo ludzkiego szacunku. Jest czymś o wiele głębszym: poczuciem głębokiego pokoju i wdzięczności, które płyną z żywej relacji z Bogiem. Ktoś taki nie unika krzyża, nie ucieka od niego, może się nim nawet chlubić, będąc świadomym, że jest on jedyną drogą do zmartwychwstania, do pełni życia (DRUGIE CZYTANIE).

Dlatego też taka radość staje się czymś wręcz „zaraźliwym”, bo kto doświadczył tego działania Boga, nie może tych „wielkich dzieł” (PSALM) zatrzymać po prostu tylko dla siebie, musi je nieść innym. Tym jest ewangelizacja: głoszeniem radości, której można doświadczyć, niesieniem jej innym podczas, gdy samemu się ją wciąż dostaje w darze od Boga (EWANGELIA).

Odwieczne zapowiedzi pokoju i radości wypełnią się całkowicie na końcu czasów (PIERWSZE CZYTANIE). Niebo (i jego „imiennie podpisane apartamenty”), pozostaje jedynym punktem orientacyjnym na drodze chrześcijanina. A jednak te obietnice są dostępne już teraz dla tego, kto wierzy i przyjmuje Dobrą Nowinę.

 Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski

 

Ogłoszenia parafialne

Ogłoszenia parafialne na bieżący tydzień

Więcej

Intencje mszalne

Intencje mszalne w tym tygodniu. 

Więcej

Modlitwa w intencji pokoju

Biskup Andrzej: „Konieczna jest wzmożona modlitwa w intencji pokoju”. Z niepokojem i wielkim zatroskaniem docierają do nas informacje o sytuacji na Ukrainie. Powaga tych wydarzeń sprawia, iż nie możemy pozostać biernymi obserwatorami. Konieczna jest wzmożona modlitwa w intencji pokoju.

Więcej

Od czego wyjść, dokąd dojść?

Wiadomości

Modlitwa-wiersz

...budzę się rano...

mówię...

jak celnik Zacheusz

będę rozdawać,

jak Szymon będę

nosić krzyże innych,

jak Weronika będę

ocierać twarze,

jak Szczepan dam

się kamienować,

jak Jezus na krzyżu

będę przebaczać,

jak Franciszek

będę kochać.

Wieczorem spoglądam w lustro...

widzę...

Adama, który dopiero

co zjadł owoc,

Kaina, który dopiero

co zabił,

Judasza, który dopiero

co zdradził,

Piotra, który dopiero

co się zaparł,

Piłata, który dopiero

co obmył ręce

i zasypiam na mokrej

od łez poduszce.

A w nocy przychodzi

Jezus i pyta:

"Miłujesz Mnie?"...

 (abp J.Życiński)