Metafora pasterza i owiec pojawia się trzy razy. Temat liturgii słowa wydaje się jednak bardziej sprecyzowany: Brama. Bramą owiec określa siebie Chrystus w Ewangelii. W pierwszym czytaniu słyszymy o innej bramie, bramie życia w Duchu – o pierwszym w dziejach Kościoła chrzcie.
Dzisiejsza mowa Jezusa, Ja jestem bramą owiec, była skierowana do faryzeuszy. Dziś jest przede wszystkim rachunkiem sumienia dla pasterzy. Uczy, że jedynym Pasterzem jest Jezus Chrystus, a owce pójdą za tym, kto mówi Jego głosem.
O dobrych pasterzach nie świadczy jednak liczba podążających za nimi owiec. Miara jest ukryta w najgłębszych intencjach pasterza: czy chce kraść, zabijać, niszczyć – czy też dawać, aby owce miały życie […] w obfitości. Jezus jest bramą do owczarni przede wszystkim dla pasterzy.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski