Liturgia Słowa pokazuje dziś Króla i Nauczyciela. Królem nazywają Boga proroctwa Starego Testamentu wyrażające tęsknotę za Mesjaszem. Nauczycielem nazywa Siebie sam Jezus: Uczcie się ode mnie.

Czy chodzi o Króla, czy Nauczyciela – naszego obrazu Boga nie powinny kreślić związane ze znaczeniem tych słów osobiste wyobrażenia, zwłaszcza jeśli są negatywne. Dlatego że to nietypowy Król – pokorny i przez to zwycięski. Nauczyciel, który własnym przykładem uczy modlitwy, pokory, niesienia krzyża.

Król z Księgi Zachariasza nadszedł. Jezus ustanawia swoje królestwo. To zupełnie inna rzeczywistość niż ta, z którą nam się kojarzą królestwa i królowie. To zapowiedź nowej ery i władcy, którego siłą jest pokora, a PR-em cichość.

To królestwo nadeszło. Król-Nauczyciel cicho oczekuje nowych uczniów.

Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski