„Spójrz na niebo”. Dziś wiemy, że kiedy Abraham spojrzał w niebo, nie widział gwiazd „na żywo”, lecz ich stan z przeszłości. Najbliższa z gwiazd (poza słońcem) jest w odległości ponad 4 lat świetlnych od Ziemi. To oznacza, że patrząc na nią, widzimy jej stan sprzed 4 lat. A jak wyglądała Gwiazda Polarna, Abraham dowiedziałby się dopiero po 430 latach.
W niedzielę Świętej Rodziny Liturgia Słowa podsuwa podwójny wzór rodziny: rodziny Abrahama i rodziny Maryi, w której wzrastał Jezus. Jest coś jeszcze, co łączy obydwa wzorce: długo oczekiwana, a potem spełniona obietnica Boga. Rodzina jest konstelacją Bożych obietnic, Bożych historii przeprowadzanych w życiu każdego z jej członków.
„Spójrz na niebo”. Kiedy patrzymy na niebo Bożych obietnic, często jest z nimi podobnie jak z gwiazdami: widzimy ich stan obietnic z przeszłości, z momentu zapowiedzi, nie doczekawszy się jeszcze spełnienia, nie wiedząc nawet, jak wiele Bóg już zdziałał. Abraham potrzebował kilkudziesięciu lat, by w końcu przekonać się, że Boża obietnica o jego potomstwu była prawdziwa.
Potrzeba czasem lat „zwlekania”, by przekonać się, że Bóg pamięta o swoim przymierzu. Dowiemy się tego, jak Mu zaufamy, odpowiemy i uwierzymy w Jego obietnice. „Spójrz na niebo”.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski