W dzisiejszej Liturgii Słowa zwracają uwagę dwa elementy.
Jezus kurczowo chwycił się Słowa swojego Ojca i dzięki temu przetrwał próbę kuszenia. „Przyswoił” sobie lekcję Mojżesza (PIERWSZE CZYTANIE), by nieustannie odświeżać pamięć o tym, kto ratuje w momencie próby, kto ocala w czasie zagrożenia. Słowo niewątpliwie było blisko Jezusa (DRUGIE CZYTANIE).
Święty Łukasz (EWANGELIA) precyzyjnie pokazuje coś jeszcze: szatan próbował wykorzystać „kryterium pamięci”, używając cynicznie Słowa zapisanego w psalmie (PSALM), by uwiarygodnić swoją pokusę.
Szatan udający „lepszego Boga”, operujący argumentami brzmiącymi jak żywe Słowo, nie zdołał zwieść Jezusa. Jego pamięć i trwanie przy Bogu były Mu obroną.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski