Mowa dziś o dobrej inwestycji i o wiarygodności. Ciągle obecna metafora drzewa zasadzonego w domu Pańskim (PSALM) albo blisko wody (PIERWSZE CZYTANIE), które – co oczywiste – przetrwa kryzysy i przyniesie dobre owoce, przekonuje, że dobre owoce życia przyniesie nam inwestycja w dobry fundament.
Jeśli tego zabraknie, będziemy hipokrytami. Gdy słyszymy to słowo z ust Jezusa, brzmi to dziś prawie ja obelga, choć „hipokryci” to po prostu aktorzy zakładających maski na scenie, wcielający się w odgrywaną rolę (EWANGELIA).
Efekty naszych działań: mowa i czyn, zdradzą, kim tak naprawdę jesteśmy i w co zainwestowaliśmy. Czy gramy, czy żyjemy. Okażą wiarygodność.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski