Łatwiej nam zrozumieć Boga, który mówi: „bądź”, „bądźcie”, proponuje, daje nam wybór. Kiedy mówi: „będziesz”, Jego słowo brzmi jak rozkaz dyktatora. Ale ton nieznoszący sprzeciwu jest częsty w Jego słowach w Biblii. Dość wspomnieć, że w taki sposób zwrócił się Archanioł Gabriel do Maryi: Poczniesz i porodzisz. Dominuje on również w dzisiejszej liturgii słowa.
„Widzę dziś Boga, który chce, żebym marzył” – napisał w jednym ze swoich komentarzy o. Łukasz Wiśniewski i jest to najlepsze wyjaśnienie „Bożego rozkazu”. Dostajemy dziś kodeks, wezwanie do świętości: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują. Bądźcie doskonali, a bardziej w zgodzie z oryginałem: Będziecie doskonali. To wezwanie, by marzyć. Będziesz! Naprawdę będziesz!
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski