Koronnym słowem dzisiejszej liturgii i uroczystości zesłania Ducha Świętego, choć nieobecnym wprost, jest „stworzenie”. Wydaje się, że wspomina o nim tylko psalm responsoryjny. Tymczasem gdy przysłuchamy się opisowi zesłania Ducha Świętego (PIERWSZE CZYTANIE), tzw. Małego Zesłania (EWANGELIA) i wykładowi św. Pawła o charyzmatach Ducha (DRUGIE CZYTANIE) – jesteśmy świadkami Nowego Stworzenia.
Najdobitniej pokazuje to Ewangelia: Jezus przekazuje uczniom swoje tchnienie. W raju Bóg tchnął w człowieka, czyniąc go żywą istotą. Zmartwychwstały tchnął na uczniów, przekazując im nowe, swoje życie, wolne od śmierci i grzechu.
Duch, którego otrzymują, to nie Duch przekonującej mowy lub czynienia cudów. To Duch, który w imię Jezusa gładzi i odpuszcza ludzkie grzechy. Na tym polega dar nowego życia i nadzieja wierzących – Duch Święty usprawiedliwia grzeszników. Ruah to Duch wolności. Czyni nas wolnymi.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski