Metafora pasterza i owiec pojawia się trzy razy. Temat liturgii słowa wydaje się jednak bardziej sprecyzowany: Brama. Bramą owiec określa siebie Chrystus w Ewangelii. W pierwszym czytaniu słyszymy o innej bramie, bramie życia w Duchu – o pierwszym w dziejach Kościoła chrzcie.
Dzisiejsza mowa Jezusa, Ja jestem bramą owiec, była skierowana do faryzeuszy. Dziś jest przede wszystkim rachunkiem sumienia dla pasterzy. Uczy, że jedynym Pasterzem jest Jezus Chrystus, a owce pójdą za tym, kto mówi Jego głosem.
O dobrych pasterzach nie świadczy jednak liczba podążających za nimi owiec. Miara jest ukryta w najgłębszych intencjach pasterza: czy chce kraść, zabijać, niszczyć – czy też dawać, aby owce miały życie […] w obfitości. Jezus jest bramą do owczarni przede wszystkim dla pasterzy.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski
Dałeś mi poznać drogi życia – Piotr cytuje słowa Psalmu 16, które znamy w nieco innej formie: Ty ścieżkę życia mi ukażesz. W drugim czytaniu życie na ziemi Piotr określa jako postój, przystanek w drodze do celu. W Ewangelii uczniowie w drodze do Emaus spotykają Jezusa. W dzisiejszych czytaniach dominuje motyw drogi.
Drugie ważne słowo to serce. Oczy uczniów były jakby specjalnie „trzymane na uwięzi”, by nie poznali nimi Jezusa – by zaczęli patrzeć sercem. Jezus najpierw otwiera przed nimi Pisma, potem oczy.
Trzecie słowo-klucz to „dzień”. Jedyny w historii dzień zmartwychwstania. Paradoksalnie to dzień, który nigdy się nie oddala: wraca zawsze, gdy Jezusa rozpoznajemy przy łamaniu chleba.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski
Męka i śmierć Jezusa Chrystusa ukazane są w trzech wymiarach. Pierwszy to ten nam najbliższy, historyczny, znany ze stacji Drogi Krzyżowej: poszczególne sceny, przewijające się kadry unaoczniają nam po ludzku wszystko, co doprowadziło do ukrzyżowania Jezusa.
DRUGIE CZYTANIE naświetla nam drugi wymiar: z perspektywy nieba. Jezus, posłuszny swojemu Ojcu, przyszedł na świat po to, aby nas zbawić. A zbawienie miało się dokonać przez Jego śmierć. Historia ukrzyżowania to przedziwna historia grzechu, który staje się błogosławioną winą. Zbrodnia popełniona na niewinnym jest przyczyną naszego zbawienia.
W końcu proroctwa trzeci opis męki Mesjasza. Porozrzucany w różnych zdaniach w całym Starym Testamencie powstał wiele wieków przed wydarzeniem, zapowiadał fakty. Jego fragmenty znajdziemy w pierwszym czytaniu i psalmie. Proroctwa objawiały prawdziwego Mesjasza. Gdy dobrze się wczytać, można wywnioskować nawet, dlaczego i w jaki sposób ma On umrzeć.
Fakty, które wypełniają proroctwo, wypełniają Pisma. To gwarancja, że wszystko jest dobrze, wszystko w rękach Boga.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski
Oto realia wiary rodzącego się Kościoła aż po nasze czasy: Nie będą widzieli Pana. I w takich realiach został postawiony na osiem dni – jako jedyny z apostołów – Tomasz.
W dzisiejszej liturgii słowa kluczowy jest drugi akapit Ewangelii. Jak każdy z nas, Tomasz nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus i wie, że tamci widzieli Pana, a on nie. Jak wielu z nas wątpi: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ, […] nie uwierzę.
W trzecim akapicie, po ośmiu dniach, Tomasz znów przestaje być naszym bliźniakiem. Wraca do grona apostołów. Ujrzał Zmartwychwstałego. Szczęściarz? Nie do końca. Przecież Szczęśliwi, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Kościół to wspólnota ludzi oczekujących ósmego dnia: ujrzenia Pana.
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski
Wskrzeszenie to nie zmartwychwstanie. Łazarz umrze jeszcze raz, wkrótce zresztą wydadzą na niego wyrok.
O zmartwychwstaniu nie mamy pojęcia. Jak Marta operujemy co najwyżej wiedzą: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym, jak Maria w bólu wypominamy Bogu: Gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. A Jezus jeszcze pozwala nam na to, świadomie się spóźnia, jakby chciał nie uzdrowić, a wskrzesić. Prawdziwy przyjaciel – i jako Bóg, i jako człowiek. Opłakuje śmierć Łazarza, jako Bóg daje mu nowe życie. A to przecież dopiero zapowiedź zmartwychwstania
Jutro Niedziela; Ks. Przemysław Śliwiński, Ks. Marcin Kowalski